Obraz morskiej miejscowości – Jarosławiec

W czyich marzeniach nie leży rozłożenie jednym, szybkim ruchem kolorowego koca na piaszczystej plaży, posmarowanie się kremem z filtrem UV, założenie okularów przeciwsłonecznych i wylegiwanie się przez dłuższą chwilę? Dodajmy do tego kojący szum fal i radosne śmiechy innych, nie natrętnych, nie denerwujących plażowiczów i mamy obraz dorównujący swoim pięknem dziełom najwybitniejszych malarzy. Okazuje się, że aby stać się centralną postacią w dziele sztuki, nie trzeba wyjeżdżać za granicę. Każdy wie, że na północy kraju leży morze, ale wielu kojarzy się ono z rozwrzeszczaną gawiedzią rozrzucającą wszędzie butelki i papierki, zaśmieconą w każdym miejscu plażą i brudną wodą. Niezbyt sympatyczny widok na wakacje, które mają być przecież odskocznią od szarości i codzienności. Na szczęście na zachód od Gdyni, na północny wschód od Koszalina, tuż przy brzegu morza leży Jarosławiec.

Jarosławiec jest wioską, która przez większość swojego ponad pół tysięcznego istnienia nie wyróżniała się niczym. Co dziwne, bo okolica, w jakiej się znajduje jest urocza. Morze na wyciągnięcie ręki, dwa jeziora w promieniu kilku kilometrów od osiemnastowiecznej latarni morskiej górującej nad miejscowością i bijącej swoim światłem do dziś na dwadzieścia cztery mile morskie… To wszystko Jarosławiec miał cały czas i nadal ma. Jednak nie kusił zbyt wielu przyjezdnych. Może to ze względu na w większości kamienistą plażę? A nie jeździ się w miejsca, gdzie najbliższym sąsiadem morza są twarde kamienie. Na szczęście, osiem lat temu wszystko się zmieniło. Zatrudniona ekipa budowlana i sprowadzone z Ustki niezliczone ziarenka piasku sprawiły, że główny zarzut, jaki był do tej pory stawiany przeciw tej wiosce zniknął. Powstały dwa, szerokie kąpieliska pełne żółtego i zachęcającego swoją puszystością piasku, pozbawiane zanieczyszczeń przez zaangażowane przez władze ekipy systematycznie zacierające ślady po ewentualnych nieekologicznych bywalcach.

Ponadto w tym samym czasie, w którym odrestaurowane zostały plaże, na terenie Jarosławca powstał zaawansowany aquapark składający się z trzech – rekreacyjnego, wielofunkcyjnego oraz tego z półtorametrową sztuczną falą – basenów o łącznej powierzchni półtora tysiąca metrów kwadratowych. Od tego czasu turyści nie mają żadnej wymówki przed odwiedzeniem Jarosławca. I robią to dość często, choć na szczęście nie na tyle, żeby było nieprzyjemnie tłoczno. A wracają stamtąd z uśmiechami i miłymi wspomnieniami. Chwalą plażę, uroki jezior, okolic, zabawę w aquaparku. Chwalą też dość rozbudowaną już bazę noclegową (meteor-turystyka.pl), która z roku na rok oferuje więcej i lepiej, próbując zadowolić przyjezdnych na tyle, aby wrócili. I poniekąd im się to udaje, a efektem starań się bardzo korzystne noclegi. Jarosławiec zaoferuje godne i wygodne zakwaterowanie każdemu, niezależnie od preferencji czy liczby osób w grupie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>